Diablo III: Reaper of Souls

strzalka-lewo.Wróć do Poradnika Diablo III
diablo-iii-reaper-of-souls-top

Tuszę, że owocnie wykorzystaliście swe ostatnie chwile na tym łez padole, nefalemowie, albowiem godzina waszej śmierci wybiła. Nadszedł czas, by mój pan i władca oczyścił ulice Zachodniej Marchii z żywych. Możecie się miotać, lecz wasze śmiechu warte starania są dziecinną igraszką wobec czekającej was, nieuchronnej zguby.

Albowiem to właśnie dzisiaj nadejdzie Śmierć. Moglibyśmy tu dumać bez końca o krainach, które będziecie przemierzać – być może nawet znaleźlibyście tam coś, co pomogłoby wam podczas waszej straceńczej misji. To byłaby jednak tylko czcza gadanina – nie czeka was nic… oprócz bolesnego, nieuniknionego zgonu z rąk sług mojego mistrza.

 

pauza-ros

Świeża krew

– Krzyżowiec –

Stawienie czoła samej Śmierci to zadanie, któremu nie sprostają śmiałkowie korzystający jedynie z efekciarskich zaklęć, niekończących się zapasów amunicji czy siły własnych mięśni. Jeśli nie ufacie w pełni swoim umiejętnościom, być może czas rozejrzeć się za innymi możliwościami? Choć wątpię, by ciężka zbroja i moc waszej pożałowania godnej Światłości ochroniła was przed ostrzem mej kosy, to przecież warto wypróbować coś nowego – prawda?

Krzyżowiec dołączył właśnie do grona nefalemów, którzy mają czelność sprzeciwiać się memu panu. Możecie więc rozważyć chwycenie korbacza i tarczy – jeśli tylko sądzicie, że podołacie waszemu zadaniu. Pamiętajcie jednak, że ścieżka krzyżowca jest wymagająca i pełna wyrzeczeń, mądrze byłoby więc zawczasu pomyśleć nad wyborem odpowiednich umiejętności, a także zgłębić historię swego zakonu. Jeśli będziecie nieprzygotowani, tylko niepotrzebnie ułatwicie mi pracę.

 

pauza-ros

Witajcie w siedzibie Śmierci

– Zgłębianie tajemnic Aktu V –

Spóźniliście się, nefalemowie! Oblężenie już się rozpoczęło. Jeśli starczy wam odwagi, możecie rzucić wyzwanie moim siostrom i braciom w Zachodniej Marchii, ale strzeżcie się – nie ulegną wam bez zaciekłej walki.

zachodznia-marchia5-mini-off zachodznia-marchia6-mini-off zachodznia-marchia7-mini-off

Wasz sukces jest co najmniej wątpliwy, lecz nawet, gdybyście ocalili głowy i opuścili miasto, mój pan przebywa bardzo daleko. Aby do niego dotrzeć, musicie wpierw przemierzyć bezdroża Krwawych Moczarów. Jeśli jakimś cudem zdołacie stanąć twarzą w twarz z moim mistrzem na odległym, zapomnianym polu bitwy… Cóż, w takim wypadku życzę wam powodzenia – będziecie go potrzebować.

 

pauza-ros

Rozwijanie umiejętności

– Co was czeka powyżej 60 poziomu doświadczenia –

Szczęście tym razem wam sprzyja, nefalemowie (nie liczyłabym na to, że passa owa trwać będzie wiecznie). Możecie zrzucić kajdany, które dotychczas was ograniczały, i wznieść się na wyżyny potęgi. Choć na nic się to zda w konfrontacji z moim panem, osiągnięcie osławionego poziomu 70 sprawi, że wasze moce przerosną najśmielsze wyobrażenia śmiertelników. Dostęp do nowych umiejętności uzyska każdy dzielny wojownik, który podejmie wyzwanie. Mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że te nowe możliwości dadzą wam cień szansy w nadchodzącej bitwie.

lawina-ico-mini-off zemsta-ico-mini--off objawienie-ico-mini-off piranie-ico-mini-off czarna-dziura-ico-mini-off

Nie musicie mi jednak wierzyć na słowo. Przekonajcie się sami, co zyskacie, korzystając ze zdolności takich jak Lawina, Zemsta, Objawienie, Piranie oraz Czarna dziura. Zachęcałabym was z całego serca (gdybym takowe posiadała) do zapoznania się z tymi umiejętnościami, zanim zdecydujecie się na wykorzystanie ich w ogniu walki. Jeśli tego zaniechacie… No cóż, i tak od dłuższego już czasu uważam was za głupców.

 

pauza-ros

Poza zasięgiem Śmierci

– Tryb przygodowy –

Zapomnijmy na chwilę o rachunku prawdopodobieństwa i wyobraźmy sobie świat, w którym udało się wam pokonać wszelkie przeszkody i zwyciężyć w pojedynku z Maltaelem. Cóż mogłoby stanowić wyzwanie dla śmiałków, którzy wyszli zwycięsko z pojedynku z samą Śmiercią? Jeśli okażecie się godni tego zaszczytu, po pokonaniu mojego mistrza czeka was nieskończona liczba przygód. Ten zdradziecki eks-anioł, Tyrael, być może będzie miał dla was jakieś zadania, zaś w starożytnych podaniach i legendach znaleźć można wzmianki o wyzwaniach przeznaczonych wyłącznie dla najsilniejszych spośród nefalemów.

 

klany i społeczności

klany i społeczności

 

Poziom mistrzowski 2.0

Poziom mistrzowski 2.0

Mam nadzieję, że nie przeszło wam przez myśl, iż owe legendy dotyczą właśnie was? Nie, moi mili – wy nie musicie zaprzątać sobie głowy takimi plotkami.

 

pauza-ros

Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać (jak najliczniejszą) drużynę

– Wieszczka –

Podczas waszej misji bez wątpienia napotkacie liczne przeciwności, które sprawią, że postawione przed wami zadanie jawić się wam będzie (całkiem słusznie) jako zgoła niewykonalne. Los – co dla mnie całkowicie niepojęte – uśmiecha się czasem do nieszczęśników waszego pokroju… Postawił na waszej drodze potężną wieszczkę imieniem Myriam. Mimo szczerych chęci do dziś nie zdołałam upolować tej upartej i przebiegłej bestii. Jeśli zdołacie ją odnaleźć, być może okaże wam swą wdzięczność, zaklinając wasz ekwipunek, dzięki czemu przedmioty w waszym posiadaniu staną się jeszcze potężniejsze.

wieszczka55-mini-off wieszczka1010-mini-off

Tacy aroganccy nefalemowie jak wy mogą jednak wzgardzić okazją do zwiększenia zasobów swojej mocy. Zamiast tego głowę zaprzątać wam będą dużo bardziej przyziemne kwestie – na przykład to, czy wasze buty i naramienniki pasują do siebie wyglądem. I tym razem fortuna wam sprzyja – wieszczka może spełnić również takie (doprawdy, śmiechu warte) zachcianki… Za odpowiednią opłatą, ma się rozumieć.

 

pauza-ros

Nikt nie powstrzyma Śmierci

– Ale cóż wam zaszkodzi spróbować? –

Mam nadzieję, że ta garść złotych myśli okaże się dla was przydatna, poszukiwacze przygód. Pisane nam jest skrzyżować ostrza na polu bitwy – domyślacie się więc, mam nadzieję, że moje słowa nie płyną do was z dobrej woli. Stoicie przecież na drodze mojemu umiłowanemu mistrzowi, Aniołowi Śmierci, którego jestem jedynie wierną służebnicą.

Żegnajcie więc, nefalemowie. Z radością nakarmię mego pana waszymi duszami.