Skarbiec – Diablo III

strzalka-lewo.Wróć do Dziennik – Diablo III
top-skarbiec-ros

Któż nie słyszał doniesień o skulonych, ubranych w łachmany postaciach, które z szyderczym śmiechem przemykają w bitewnym zgiełku od zwłok do zwłok, mając nadzieję na znalezienie cennych przedmiotów. Łupieżcy ci, zgarbieni pod ciężarem przywłaszczonych skarbów, dopiero niedawno zostali odnotowani w bestiariuszu świata Santuarium. Po upadku tajemniczej gwiazdy zaczęto je coraz częściej dostrzegać w krainach śmiertelników. Wprawdzie niewiele wiadomo o tych istotach, powszechnie nazywanych „goblinami skarbnikami”, ale jedno jest pewne: są one przybyszami z nieznanych światów.

Gobliny pojawiają się na krótko w krainach śmiertelników i – po napełnieniu swoich tobołków licznymi zdobyczami – znikają w przedziwnych portalach. Dokąd one prowadzą? Jakie jest pochodzenie tych niezwykłych stworzeń? Jak dotąd żadnemu śmiertelnikowi nie udało się przekroczyć portalu goblinów ani nawet dostrzec, co takiego znajduje się po drugiej stronie…

Aż do dziś.

pauza-gwiazdki

Portalu, otwórz się!

Odkąd zastępy Płonących Piekieł ponownie wyruszyły na podbój krain śmiertelników, opowieści o goblinach skarbnikach przemierzających pobojowiska Kedżystanu co i rusz wzbudzają poruszenie w karczmach Sanktuarium. Początkowo sądzono, że chodzi o oszalałych rabusi grobów. Prawdziwa natura tych istot wyszła na jaw dopiero wówczas, gdy dostrzeżono gobliny w świetle dnia. Od tamtej pory ich sylwetka, szary kolor skóry i głowy o jaszczurzych kształtach stały się rozpoznawalne dla większości mieszkańców Sanktuarium (może z wyjątkiem mnichów i skrybów w odległych klasztorach), zaś potężni Nefalemowie poszukujący łatwych okazji do zdobycia łupów z lubością oddają się polowaniom na te stworzenia.

Gobliny są nadzwyczaj ostrożnymi istotami. Gdy zorientują się, że zostały dostrzeżone, spróbują uciec z pola bitwy poprzez tajemny portal. Specjaliści zaobserwowali, że moce magiczne wykorzystywane do stworzenia tych portali różnią się od mocy horadrimów, które umożliwiały przemieszczanie się po Sanktuarium za pomocą portali miejskich i punktów nawigacyjnych. Ostatnimi czasy, wraz z wyraźnym wzrostem wizyt goblinów w krainach śmiertelników, można usłyszeć coraz więcej historii o ich wypełnionym po brzegi złotem „skarbcu”. Bajarze powiadają, że w owym skarbcu, znajdującym się po drugiej stronie portalu, czekają nieprzebrane góry bogactw… jak również mrożące krew w żyłach okropieństwa.

Opowieści te można raczej schować między bajki. Popuśćmy jednak wodze fantazji i zastanówmy się, co by było, gdyby takie miejsce naprawdę istniało…

pauza-gwiazdki

Wyprawa do Skarbca

Po wprowadzeniu aktualizacji 2.1.0 zabicie goblina skarbnika będzie wiązało się z szansą na otwarcie portalu do Skarbca (zakładając oczywiście, że on istnieje).

W Skarbcu gracze znajdą niewyobrażalne bogactwa – najprawdopodobniej skradzione kupcom i mieszkańcom miast i wiosek Sanktuarium. Na śmiałków czekają góry złotych monet, skrzynie przepłnione skarbami, a także wystarczająco dużo klejnotów, aby zaspokoić nawet żądzę świecidełek Chytrego Shena.

Miejcie się jednak na baczności! Legendy powiadają, że w Skarbcu władzę sprawuje przerażająca Baleronowa Chciwość, przywódczyni hordy goblinów skarbników.

Jak możecie się domyśleć, Baleronowa Chciwość to smukła księżniczka, która na pewno z chęcią podzieli się z wami swoimi skarbami. Wkroczcie do jej włości, po czym – jeśli starczy wam odwagi – przywłaszcie sobie należne wam bogactwa!

pauza-gwiazdki

Skarbiec od kuchni

Gobliny skarbnicy to jedne z najbardziej ulubionych przez graczy stworzeń świata Sanktuarium. Ich pospieszne próby ucieczki, podczas których zawsze gubią część swoich świecidełek, nie raz przyciągnęły uwagę większości poszukiwaczy przygód. Z tego względu pomysł, aby można było zaskoczyć goblina i przejść przez portal do jego krainy, został entuzjastycznie przyjęty przez twórców Diablo III.

Główny scenarzysta Brian Kindregan, starszy projektant poziomów Matthew Berger oraz kilku z naszych utalentowanych grafików (starszy grafik Chris Amaral, starszy grafik środowiskowy Richie Marella oraz grafik techniczny Neal Wojahn) znaleźli dla nas chwilę, aby omówić proces tworzenia Skarbca oraz postaci jego przywódczyni. Zapraszamy was do wspólnego przekroczenia portalu prowadzącego do deweloperskiego skarbca pomysłów i inspiracji!

Brian, w Skarbcu panuje duży ruch – skąd to zamieszanie?

Brian: Chciwość nigdy nie jest w pełni zadowolona, więc gobliny mają mnóstwo roboty. Złoto jest zbierane bez przerwy, następnie przeliczane i katalogowane w Skarbcu, gdzie gobliny regularnie sprawdzają, czy aby nic nie ubyło. Jak by tego było mało, muszą co trzy godziny przygotowywać kąpiel w złocie dla swej Baleronowej. Wolę nawet nie myśleć o kosztach utrzymania tego miejsca…

Pojawiły się pogłoski, że gobliny nie przywiązują żadnej wagi do złota, a najcenniejsze dla nich są białe przedmioty. Możesz odnieść się do tych informacji?

Brian: Chciwość ma obsesję na punkcie wszystkich wartościowych rzeczy. To silniejsze od niej. Jedynym lekarstwem wydaje się być w tym przypadku kuracja polegająca na pomnażaniu bogactwa.

Jak przebiegał proces tworzenia Skarbca? Od czego zaczęliście?

Richie: Na początku skupiliśmy się na środowisku Skarbca. W tym celu nawiązaliśmy współpracę z zespołem pracującym nad postaciami. Wykorzystaliśmy ich projekty monet, oni zaś zainspirowali się posągiem goblina przy pracach nad buławą Chciwości.

Neal: Ponadto wykorzystaliśmy grafiki koncepcyjne, jakie Victor Lee przygotował jakiś czas temu. Nie jestem pewien, czy stworzył je w pewnym konkretnym celu, ale zawsze bardzo nam się podobały i stały się bogatym źródłem inspiracji przy pracach nad Skarbcem.

Tak jak wspomniał Richie, monety były jedną z naszych myśli przewodnich. W miarę jak postępowały prace Skarbiec zyskał własny styl, który ostatecznie oddalił się od koncepcji, jaką mieliśmy na początku. Nie było to już królestwo pełne złota, ale raczej pełne skarbów. Wówczas dodaliśmy wiele wzbogacających tło szczegółów, takich jak klejnoty, bronie, wazy i inne cenne przedmioty.

Co było inspiracją dla projektu Skarbca i zamieszkujących go istot?

Richie: Źródeł inspiracji było kilka: pszczeli ul, Władca Pierścieni, no i oczywiście słynny skarbiec Sknerusa McKwacza.

Na wczesnym etapie prac postanowiliśmy, że sporą część tej lokacji pokrywać będą dosłownie góry skarbów. Chcieliśmy także ukazać atmosferę panującą w Skarbcu – gobliny pracujące w pocie czoła niczym pszczoły w ulu. Eksperymentowałem także z samą koncepcją struktury ula. Przykładowo, dodałem wiele nisz do przechowywania bogactw w ścianach – ostatecznie pomysł ten wyewoluował w mini-skarbce.

Na początku wszyscy zakładali, że Chciwość będzie płci męskiej. W pewnym momencie zespół odpowiedzialny za postaci zaproponował jednak, aby była ona płci żeńskiej. Pomysł ten znakomicie wpisywał się w koncepcję ula, nad którym władzę sprawowałaby królowa (w tym przypadku jest to Baleronowa).

Chris: Wiedzieliśmy, że będziemy musieli zapełnić to miejsce różnymi rodzajami goblinów, na przykład niskopoziomowymi goblinami robotnikami o małej liczbie punktów życia, mocniejszymi, brutalnymi strażnikami, no i oczywiście przywódczynią stada: Baleronową we własnej osobie!

Rzeczywiście, w Skarbcu pojawiają się gobliny, których nie można zazwyczaj spotkać na drogach i bezdrożach Sanktuarium, takie jak Skarbiczarty, Peony Skarbca i Strażników Skarbca. Czy ta różnorodność jest dowodem na istnienie systemu kastowego w królestwie goblinów?

Brian: Po przeprowadzeniu wnikliwych obserwacji jest to w pełni uzasadniona teza. Cały system biurokratyczny i społeczny Skarbca jest nastawiony na pozyskiwanie, katalogowanie i składowanie możliwie jak największej ilości złota i skarbów.

Matthew, twój zespół świetnie się bawił przy tworzeniu goblinów. Czy możliwość odwiedzenia ich rodzinnych stron sprawiła wam równie dużo frajdy?

Matthew: Od zawsze zastanawialiśmy się, co dokładnie znajduje się po drugiej stronie portali, do których wskakują te wredne istoty, więc tak, pomysł na odwiedzenie tego miejsca – w naszych wyobrażeniach po brzegi wypełnionego skarbami – od początku wydawał nam się naprawdę fajny.

Kiedy w końcu zdecydowaliśmy się, że złożymy Chciwości wizytę i damy graczom szansę na zdobycie części jej skarbów, chcieliśmy, aby wyprawa do Skarbca była naprawdę niepowtarzalna i zapadała w pamięć. Wszyscy w zespole chcieli dodać coś od siebie do projektu tej lokacji. Góry złota na każdym kroku, biegające w tle gobliny, wyskakujący z portali przeciwnicy, (UWAGA: SPOILER!) śmierć Chciwości – pomysłów było bez liku!

Skupmy się na chwilę na Baleronowej. Czy możecie nam powiedzieć coś więcej o tym, jak ewoluowała finałowa walka z Chciwością?

Matthew: Walka z Chciwością jest świetnym przykładem ewolucji całego projektu. Zmieniała się ona stopniowo wraz z postępem wewnętrznych testów. Przykładowo, szarża Baleronowej była z początku dosyć prosta – Chciwość wykonywała szarżę, a jeśli nie trafiła gracza, ulegała ogłuszeniu. Aby urozmaicić walkę, dodaliśmy drugi rodzaj szarży o wiele większym zasięgu – w ten sposób mogła ona co jakiś czas zaszarżować przez całą arenę walki i zaskoczyć gracza. Z czasem mechanika ta wyewoluowała w potrójną szarżę. Początkowo Chciwość kierowała się w stronę gracza podczas wstępnej fazy szarży, co czyniło atak niezwykle trudnym do uniknięcia. Gdy wprowadziliśmy potrójną szarżę, usunęliśmy ten element, dzięki czemu wykonanie skutecznego uniku stało się o wiele prostsze. Wraz z dodaniem nowego, świetnego ostrzeżenia o ataku, który stworzyli nasi graficy, szarża Baronessy zyskała ostateczną formę.

W podobny sposób urozmaiciliśmy atak, podczas którego na gracza spadają skrzynie ze skarbami. Jedna z jego wariacji ma o wiele większe tempo, dzięki czemu walka zyskuje na dynamice w końcowej fazie.

Co sprawiło wam najwięcej frajdy podczas projektowania Skarbca?

Neal: Świetnie się bawiłem, tworząc elementy otoczenia inspirowane złotem i bogactwami, które można niszczyć. Jednakże szczególną frajdę sprawiło mi projektowanie gigantycznej skrzyni ze skarbami, która pojawia się po pokonaniu Chciwości! Możliwość stworzenia mega-uber-kufra była przezabawnym doświadczeniem. Jako grafik obiektów nie zajmuję się zbyt często szczegółami, więc cieszyłem się, mogąc umieścić na niej takie szczegóły jak zęby lub małe stopy. Co więcej, stworzyłem ją w dwóch wersjach: czystej, gdy jest zamknięta, oraz zakrwawionej, gdy się ją otworzy!

To nie wszystko! Otrzymaliśmy od zespołu deweloperskiego szereg grafik koncepcyjnych:

 

pauza-gwiazdki

Wszystko złoto, co się świeci…

W taki oto sposób wraz z wprowadzeniem aktualizacji 2.1 goblinom będzie spędzać sen z powiek nie tylko perspektywa spotkania graczy w świecie Sanktuarium, ale także we własnych włościach, gdzie nefalemowie będą mogli zdobyć zaginione łupy i stawić czoła Chciwości, Baleronowej Goblinów.

Chwała i bogactwa czekają na tych śmiałków, którzy odważą się przekroczyć portal! Powodzenia! Widzimy się w Skarbcu!

Opublikowany: 10 września 2014 - Ostatnia zmiana: 16 października 2016